za 678 km meta i CEL

Nogi muszą odpocząć, staje, ręką chwyta się płotu, drugą , na której wisi … siatka z zakupami – pół chleba i mały kefir – wyciera nos. To nie Robert, choć jemu na treningach też drżą nogi, ledwo dyszy, załzawionymi oczami patrzy na rozmazany świat, rękawem wyciera zasmarkany nos. Ten pierwszy to Pan Andrzej, 86 lat, … Czytaj dalej za 678 km meta i CEL