nadzieja


Jest informacja, że Polacy ponownie zmierzą się z zimowym wejściem na K2. Nie cofamy się, trzeba próbować, tak tworzy się historia i nasze życie. Ta informacja ośmieliła mnie, by ponownie spróbować napisać po co organizujemy 4 akcję. Sama możliwość obserwowania przygotowań Roberta Karasia jest ciekawa, kibicowanie obowiązkowe, jednak głównym celem jest pomoc dwóm fundacjom, które podczepiły swoje małe wagoniki (z prośbami) do pociągu pt. WIĘCEJ NIŻ IRONMAN.

Nie sprawdzałem kont fundacji, ale wiem o wpłatach moich znajomych. Marcin Sz. – wielkie dzięki za ogromną wpłatę, ale zwłaszcza za to, że zrobiłeś to wcześnie, bo już na przełomie roku. Dało mi to impuls w momencie kiedy nie było łatwo, a ja byłem bliski zrezygnowania z projektu. Jest to odpowiednie miejsce, by ponownie wspomnieć o Jerzym Kobylińskim, który przez 3 kolejne akcje wpłacał wielkie kwoty, zachęcał innych z ‘grubym portfelem’, a mnie motywował do działania. W zeszłym roku Jerzy, decyzją Wielkiego Magisterium Zakonu Maltańskiego w Rzymie, otrzymał Order Zasługi Zakonu (ustanowiony w 1920 roku). Zakon Maltański, jako suwerenny podmiot prawa międzynarodowego, uznawany jest przez 103 kraje w świecie gdzie reprezentują go ambasadorowie, posiada własną monetę i  również przyznaje odznaczenia państwowe.  (Oczywiście polskie fundacje maltańskie realizują pomoc tu, w Polsce.)

Wszystkim wspierającym bardzo dziękuję, bo wcześniejsze duże zbiórki były możliwe dzięki setkom wpłat, również niedużych, albo wzruszających jak ta od trójki rodzeństwa (2-6 lat), które odmawiało sobie słodyczy, co prawda nie wiem czy do końca świadomie – :), ale … „świnka” pękła, gdy ja wbiegałem na metę pierwszej akcji – kiedyś im to jeszcze raz opowiem. Nie muszę natomiast przypominać się kolegom, którzy zrezygnowali z dobrego wina – pewnie już nadrobili -:). To również takie fajne gesty budowały charytatywną część akcji, a tym, którzy podejmowali wyzwania sportowe dawały motywacyjnego kopa (1. ironman za respiratory / 2. pomoc za ultramaraton / 3. biegnę dla tych, którzy marzą by chodzić ).

Śledzimy informacje na temat protestu opiekunów dorosłych niepełnosprawnych, który pokazuje, że pomimo ogromnych programów socjalnych są mielizny, gdzie strumień zasilania nie płynie, albo bardzo słabo i uwzględniając inflację, wysycha. Tam gdzie jest naprawdę źle, działają właśnie  takie fundacje jak pięć fundacji maltańskich, czy „Przyszłość dla Dzieci”. Zajmujemy się takimi osobami jak te, których opiekunowie protestują w Sejmie, znamy ich trudną sytuację. Jej poprawa nie znaczy, że problem zostanie rozwiązany i aktywność fundacji mogłaby zmaleć. Jest potrzebna – tu pieniądze trafiają bezpośrednio do celu, nie idą szerokim strumieniem systemu przez filtr kosztownej administracji. Muszę wspomnieć, że członkowie Związku Polskich Kawalerów   Maltańskich za swoją działalność nie pobierają żadnych wynagrodzeń – to efektywna pomoc.

Jeśli spędzasz długi weekend majowy w pracy – to ciesz się, że ją masz, jeśli odpoczywasz, to życzę pogody, opiekujesz się kimś ważnym dla Ciebie – cierpliwości. Dla podopiecznych naszych fundacji ten czas będzie niezmienny … oby nie gorszy.

NADZIEJA – maltańska pielgrzymka do Lourdes. Źródło – La Croix

Zakon Maltański, po raz 60, tradycyjnie na początku maja spotka się na światowej pielgrzymce do Lourdes . To ogromne spotkanie z udziałem 7000 niepełnosprawnych osób, w tym z Polski, pełne skupienia i … nadziei. (zdjęcia z maltańskiej pielgrzymki do Lourdes)

WIARA – maltańska pielgrzymka do Lourdes. Źródło: zakonmaltanski.pl

Robert będzie trenował, ale oczywiście dołącza się do prośby o wsparcie.

Jak to się zakończy od strony sportowej zobaczymy, od strony dobroczynnej – wszystko zależy od Was !

Podobnie jak w poprzedniej akcji, dla darczyńców przygotowaliśmy KONKURS z nagrodami ufundowanymi przez Sklep Biegacza. Działamy dalej. Tomek Tarnowski -:)

Jak pomóc

[foto tytułowe: wózki z osobami niepełnosprawnymi Lourdes. Źródło: FranceSoir – Francesoir.fr ]