Harda – relacja on-line z wyścigu – Janek Tarnowski

Link do śledzenia postępów Tomka: http://event.trackcourse.com/view/hardasuka-ultimate-triathlon-challenge-2018

Statek turystyczny, zabrał 50 zawodników na środek Jeziora Orawskiego i o g. 16tej wystartowali. Pierwsza dyscyplina – 5 km wpław, dla szybszych z grupy to około 1h10’, będą i tacy, którzy spędzą w wodzie ponad 2h.

Pogoda dobra  lekki wiatr w plecy, temp wody ok. 19 stopni.

18:00

Tomek popłynął w czasie ok. 1h45′ co jest zgodne z założeniami (1h45’)

Przebranie, jedzenie i wyjazd na trudną, górską trasę rowerową – 225km i 3000m przewyższeń w pionie, z takimi podjazdami  jak Ząb, Bukowina, i killer trasy –  10km podjazd Zuberec na Słowacji (na 164 km trasy). Trzeba pamiętać, że w tych zawodach obowiązuje zakaz draftingu (jechania za kimś w tunelu aerodynamicznym – do 30% lżej !) – tu każdy zawodnik walczy z oporem powietrza samotnie, jest jakby w jednoosobowej, 225 kilometrowej ucieczce kolarskiej!

22:00

Ok. 60 km roweru za Tomkiem. Od jeziora na Słowacji – Chochołów, Ciche, Nowe Bystre, Ząb,  Poronin, Bukowina i Łysa Polana. Dojechał o g. 20.30, co jest nieznacznie wolniej względem założeń (20:20 na Łysej Polanie ). Zaczął padać lekki deszcz, a prognozy na dalszą cz. trasy są fatalne – po 01:00 temp. ujemne i śnieg, niżej śnieg z deszczem, deszcz.

Nocna jazda wymaga maksymalnego skupienia na śliskiej nawierzchni, a zmęczenie będzie narastało. Spodziewany dojazd do Chochołowskiej 3:40, tam przebranie, kolejny posiłek i wspólnie z Anią Ciskowską, która suportuje Tomka od Chochołowskiej – dalej Grześ, Wołowiec, Starorobociański – Ornak – Schronisko Ornak – Czerwone Wierchy, Kasprowy, gdzie ja dołączę do Taty, Hala Gąsienicowa, Krzyżne, 5 Stawów, i oby meta… w  Morskim Oku.

9:00

Tomek już biegnie od 4:10 i jest 10! Pogoda dramatyczna, na rowerze przemoczony (śnieg z deszczem) przy prędkości 50-74 km/h zjazd z Zubereca zamarzał, powtórka zamrażania na zjeździe w okolicy Oravicy.   W górach zima  – śnieg, na grani wiatr i ujemne temperatury, bardzo ślisko.

12:05

Organizator w porozumieniu z TOPR zmienia trasę – Krzyżne są zalodzone, bez raków nie ma sznas. Trasa od Murowańca prowadzi teraz przez Waksmundzką Rówień, potem szlakiem czerwonym do Morskiego Oka. Całość się wydłużyła, przy  mniejszych przewyższeniach.

16:20

Spotkanie kibiców z Tomkiem na Kasprowym. Dociera z 3 suportami [Ania Ciskowska, Agnieszka Adamczyk, Władek Donimirski ],  jest w formie, uśmiechnięty. Są gratulacje, pozdrowienia, Kasia (Mama) podaje ciepłe jedzenie. Tomek walczy z żołądkiem, ponoć żel energetyczny.. Biegnę dalej z Tatą.

20:35 (ok.)

Tomek dociera na metę. ok 1.5h przed limitem 30h.

00:20

Tata zajął 11 miejsce ! Na starcie pojawiło się 47 zawodników, z listy 50. Sklasyfikowanych na mecie, którzy ukończyli w limicie, zostało 27.

Janek Tarnowski