Jutro HARDA + jak trenować do ultra – prof. Wojciech Ratkowski

LIVE tracking ! na stronie http://hardasuka.pl/ ma pojawić się link do śledzenia on-line zawodnika. 

Relacje z trasy HARDA Ultimate Triathlon Challenge: na naszym blogu i na FB https://www.facebook.com/zakonmaltanski.ekstremalnie/

Piątek 22.06, ok. 19:00 i po 21:20                                      Sobota 23.06, ok. 9:00, może po 13:00 (FB); po wyścigu .. możliwe, że ok. 22:45 

Z komunikatu Organizatora: Prognozy pogody pokazują, że może być dość zimno w piątek w nocy i w sobotę w ciągu dnia (w nocy na Kasprowym mogą być temperatury ujemne). Warunki mogą być dość trudne więc miejcie na uwadze, żeby być przygotowanymi z ciepłą odzieżą. Uważajcie też na stromych zbiegach, mogą wystąpić miejscowe oblodzenia po opadzie. 

Niska temp nie jest problemem, raczej deszcz i śnieg, ponieważ jest ślisko. Rower na zjazdach można rozpędzić do 60 a nawet 80km/h (zjazdy z Zubereca, Zębu, Bukowiny..) a w takich warunkach będzie to b. niebezpieczne. Zejście 'po śliskim' z Krzyżnego jest wyczynem, a na zmęczeniu ...hmm. Zaczynamy astronomiczne lato -:). Tomek

Trening Roberta (29 letni wyczynowy sportowiec) do 31-godz. wysiłku i mój (52 letni sportowy amator) do 30-godz. wyścigu muszą być „duże i kompletne ” i tyle wspólnego, dalej sporo różnić, a to dlatego, że w różnym tempie nasze organizmy regenerują się. Wówczas gdy my odpoczywamy nasze komórki odbudowują to co zostało zużyte  podczas treningu, najlepiej gdy nowa (odtwarzana) warstwa jest silniejsza. Zbyt mocny trening i brak koniecznej regeneracji,  może dać efekt odwrotny (obronny) – organizm obniża swój potencjał.

Poprosiłem Wojtka Ratkowskiego, by napisał ogólną radę, pokazał ogólne założenia dla pasjonatów sportów wytrzymałościowych i ultra. Dzięki Wojtku!

prof. Wojciech Ratkowski dziekan AWF Gdańsk. Mistrz Polski w maratonie 1984 r – 2:12:47

„Ciągle zastanawiam się, jak należy przygotowywać się do tak ekstremalnych wysiłków, jak Harda czy potrójny ironman. W „moim” maratonie było to stosunkowo „proste”. Wysiłek trwał nieco ponad 42 km, a na treningach nie biegało się więcej, niż 30 (może tylko w okresie przygotowawczym – w zimie „wycieczki” biegowe mogły być dłuższe, ale rzadko). Wynikało to z efektywności procesu treningowego i ograniczenia możliwości biologicznych.

Tomek – po badaniu wydolnościowym – bieg na podnoszącej się i przyspieszającej bieżni – do odmowy wysiłku, zwanego też  „odcięciem”.

Im dłużej trwa kariera zawodnicza, tym zawodnik posiada mniejsze możliwości fizyczne dla właściwego przygotowania się do większej liczby startów. Dlatego też zawodnicy o najwyższym poziomie sportowym w przygotowaniach do startów, w sposób najbardziej racjonalny, wykorzystują swoje doświadczenie i umiejętności. Liczba startów powinna być proporcjonalna do okresu kariery sportowej. Zawodnicy w każdym momencie swojej kariery sportowej szukają najskuteczniejszych rozwiązań treningowych. Wraz z coraz mniejszym zakresem środków treningowych, skutecznie oddziałujących na organizm, potrafią tak je dobierać i odpowiednio rozplanować w strukturze czasowej, że spełniają najbardziej efektywną rolę bodźca stymulu­jącego. Nabywane doświadczenie treningowe pozwala eliminować wszystkie nieskuteczne bodźce. W przypadku ultramaratonów praca powinna opierać się na obszarze pracy tlenowej. Obciążenia z zakresu pracy tlenowo-beztlenowej nie powinny stanowić znaczącego procentu objętości treningu.

pomiar wydolności, pracy serca, progów tlenowych i beztlenowych – warto wiedzieć

Ma to związek ze źródłami  pozyskiwania energii. W treningu do ultramaratonu korzysta się głównie (chociaż nie jedynie) z energii uzyskiwanej w przemianach tłuszczowych. Szacuje się, że ze spalania tkanki tłuszczowej w naszym organizmie uzyskamy energię do pokonania kilkunastu maratonów. Czy można więc trenować i nie gubić „masy”? Jak zachować przed startem wystarczający zapas tłuszczów i jak trenować, aby wykształcić na wyższym poziomie procesy pozyskiwania z tych właśnie tłuszczów – energii. Marek Kamiński przed wyruszeniem  na Bieguny, trenując przybierał na masie. Mógł ją wtedy spalać w czasie swojej „wędrówki”.

Metodyka kształtowania wytrzymałości polega na wielokrotnym doprowadzaniu organizmu do optymalnego poziomu zmęczenia. Skuteczność treningu zależy w tym przypadku nie tylko od wielkości zmęczenia, lecz także od charakteru wysiłku wywołującego to zmęczenie. Narastające w czasie treningu zmęczenie przejawia się w różnej efektywności pracy poszczególnych grup mięśniowych odpowiedzialnych za określoną strukturę ruchu. Ma to związek z wykorzystaniem źródeł energii dla pracy mięśni.

W treningu do wysiłków ekstremalnych najważniejsze jest samo nastawienie i wiara w sukces. To w głównej mierze w sferze mentalnej będzie rozgrywać się start. Wy (Tomek i Robert) obaj jesteście do tego przygotowani, i wierzycie, jak zresztą kibicujący Wam znajomi i przyjaciele, w końcowy sukces.” tekst Wojciech Ratkowski

 

KONKURS – http://www.wiecejnizironman.zakonmaltanski.pl/konkurs/